Przygoda w Grecji 2
Usłyszała po anielsku - proszę. Weszła do pokoju, zobaczyła tego mężczyznę siedzącego w samych spodenkach na łóżku. Podeszła do niego, on wstał przyglądając się jej, po czym nieśmiało podszedł i dał jej całusa w policzek. Poczuła bliskość jego ciała i ogarniające ją podniecenie. Przeszedł do jej ust, zaczął ją całować, nagle wszedł, jezykiem do środka i zaczął ja całować, ona po chwili odwzajemniła pocałunek. Włożył jej rękę pod bluzkę, najpierw gładził jej brzuszek i plecy, później przełożył rękę na piersi. Poczuła, że coś twardego wbija jej się w brzuch, wiedziała, że to jego penis zesztywniał i dał o sobie znać. Niewiele myśląc, czując rosnące podniecenie, dotknęła go przez spodenki, facet cichutko jęknął. Teraz śmielej zaczął jej dotykać, jego jedna ręka pozostała na piersiach, druga wsunęła się w jej spodenki i zaczął ją gładzić po pupie. Jej podniecenie było coraz większe, nie mogła już dłużej czekać. Mój ruch pomyślała, schodząc niżej. Całowała jego szyje, tors, brzuch, aż zobaczyła na wysokości twarzy napięte spodenki odstające na Jakieś 10 - 15 cm. Sięgnęła ręką do gumki spodenek i zaczęła je ściągać.
Po chwili jej oczom ukazał się niezłych rozmiarów fiut. Bez chwili zastanowienia zaczęła go lizać po główce, później od niej, aż do samej nasady i tak w kółko, myśląc ile on może wytrzymać. Za chwile włożyła go do ust i zaczęła intensywnie ssać. Facet wyraźnie się podniecał, po jakimś czasie zaczął ciężko dyszeć. O nie kochanie - pomyślała- ja to, co? Wstała gwałtownie wypuszczając fiuta z ust. Był zaskoczony, ale zrozumiał, o co jej chodzi. Popchnął ją na łóżko, zaczął zdejmować jej spódniczkę, a za chwile, stringi. Po chwili rozłożył jej nogi. Zaczął całować jej uda, po jednej i po drugiej nodze przechodząc coraz bliżej jej cipeczki. Poczuła liźnięcia dosłownie tuż przy niej, ale niedoczekała się dotknięcia łechtaczki lub warg cipki. Była coraz bardziej podniecona, nie mogła się już doczekać dotknięcia cipki. Była już mokra, podnosiła biodra do góry szukając jego języka, a on cały czas nim uciekał. Zaczęła jęczeć, nie mogła już wytrzymać tego napięcia. Za chwile w końcu poczuła jego język na łechtaczce i poczuła, że zaczyna dochodzić do orgazmu. On jednak w tym momencie niewiadomo, czemu przestał i patrząc jej w oczy uśmiechnął się, po czym położył się na niej wbijając w nią fiuta. Poczuła go głęboko, ale była na to gotowa. Była też gotowa na orgazm po kilku jego posunięciach. Facet posuwał i całował ją jednocześnie, nie wytrzymała tego podniecenia i pomalutku zaczęła dochodzić głośno jęcząc. On cały czas ją posuwał, coraz mocniej, ona wygięła się w łuk dostając orgazmu. Facet trochę zwolnił dając jej czas, aby odetchnęła, ale nie przestawał jej posuwać. Za chwile wstał i położył się koło niej pokazując, aby na nim usiadła. Zrobiła to z przyjemnością, był naprawdę niezły zarówno on jak i jego kutas. Stojąc nad nim zaczęła się pomału opuszczać, jego drąg stał sztywny wycelowany w jej cipkę, za chwile ona go połknęła. Zaczęła go ujeżdżać, na początku pomału, później coraz szybciej, by po jakimś czasie cały czas nabita na jego narzędzie położyć się na nim i zacząć się z nim całować. Po jakimś czasie, gdy oddali się temu zajęciu całkowicie, zapominając się usłyszała pukanie do drzwi i jak się one otwierają. Ze strachem obróciła, głowę w stronę drzwi zobaczyła w nich drugiego z mężczyzn ze stołówki.
Ciąg dalszy opowiadania