Dwaj mężczyźni i kobieta 2

Ojjj, naprawdę przecudownie się wypięłaś! Ja uklęknąłem przed Tobą, pakując Ci od razu fiuta w usta i pochylając się nieco nad Tobą, sięgnąłem palcami do Twoich sutków, by… mocno je chwycić, naciągnąć maksymalnie do podłogi i tak trzymać nieruchomo! Z tyłu, dostałaś naprawdę mocnego klapsa na jeden i drugi pośladek. Jęknęłaś do mojego fiuta w ustach. Po chwili dostałaś po dwa klapsy, chwila przerwy, po trzy, chwila przerwy, po cztery… po pięć… po sześć… po siedem na każdy… po osiem… dziewięć i dziesięć. Wtedy poczułaś mocny chwyt za kształtne biodra, a w kolejnej chwili, zdecydowane wtargnięcie fiuta w Twoją mokrą i podnieconą cipkę! Ruchy zdecydowane i mocne! Za każdym razem pchnięcie na maksa! A po każdym, jednoczesny klaps na oba pośladki! A ja niezmiennie trzymałem nieruchomo dłonie z naciągniętymi sutkami, by tym samym dostarczyć Ci nieco mocniejszych wrażeń przez naciąganie piersi przy każdym pchnięciu. Pojękiwałaś, dodatkowo będąc posuwana w usta moim malutkim i przyznać muszę, że takie jęki do mojego fiutka w moich ustach było jakże miłym doznaniem. Scenka, a raczej owa pozycja, trwała może z jakieś pięć minut, po czym nastąpiła zmiana ról. Dostałaś w usta drugiego fiuta i druga para dłoni identycznie unieruchomiła Twoje sutki. Ja z kolei wpierw po jednym klapsie na każdy pośladek, potem po dwa, trzy, cztery z przerwami, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć i dziesięć. Ulokowałem się za Tobą, mocno chwyciłem za biodra, przeciągnąłem dwukrotnie językiem wzdłuż linii Twojego kręgosłupa i… pchnąłem! Po każdym pchnięciu, jednoczesny klaps na oba pośladki! I tak upłynęło kolejne kilka minut.
Zmiana pozycji – oznajmiłem. – Dosiądziesz teraz fiuty na jeźdźca.
Już po chwili nadziałaś się na fiuta, sutki zostały ponownie złapane w mocny uścisk i naciąg palców, a moje dłonie również mocno masowały i pieściły całą boską resztę Twoich piersi! Mocno dociskałem sterczącego fiuta do Twoich pleców.
Galopuj…! – wyszeptałem Ci lubieżnie do ucha, liżąc je jednocześnie i Twoje włosy! – Galopuj…! – powtórzyłem słowo i pieszczoty do drugiego uszka!
Cudnie było Cię widzieć roznieconą podnieceniem w tej pozycji! I kto wie, czy za kilkanaście ruchów nie doszłabyś…. Wczepiłem dłonie w Twoje włosy i pochyliłem Cię maksymalnie do przodu! Nie puszczając, wysmarowałem dupcię soczkami z cipki i wsunąłem w dupcie malutkiego. Jeden kontrolny ruch, po czym dosłownie ostre pieprzenie Twojej dupci, z jednoczesnym odciąganiem za włosy Twojej głowy maksymalnie w tył! Zaraz też poczułaś wpierw podszczypanie i rolowanie między palcami sutków, by w kolejnej odebrać policzki na piersi i znów sutki w palce i znów policzkowanie dyndających piersi… coraz mocniejsze policzki z nieustannymi przerwami na molestowanie sutków! A oba fiuty, każdy w swojej dziurce, nie ustawały w pogoni za Twoim spełnieniem!…przepiękna scena Twojego orgazmu… zastygłaś na kilka sekund, zajęczałaś głośno i przeciągle, a my nie przerywaliśmy ani na ułamek sekundy rżnięcia Twojej cipki, dupci, ciągnięcia za włosy i molestowania cudnych piersi!!!…istne arcydzieło i nieopisane piękno!!! …jakże jeszcze byłaś rozpalona, klęcząc przed nami i trzymając każdego fiuta w dłoni tuz nad piersiami i dziko je onanizując, z otwartymi i postękującymi ustami, jakbyś nie mogła się doczekać wytrysków i obspermienia piersi…!
…cudny widok…!!!